GIC 2025: Zmiana zasad gry. Kulisy największej konferencji gamedev w Europie

Dzisiaj rozmawiam z Robertem Purzyckim, jednym z organizatorów Game Industry Conference, o tym, jak branża gier otwiera się na rewolucję AI i staje się poligonem doświadczalnym dla startupów z całego świata.

Karol
Słuchając o skali Game Industry Conference – 3,400 profesjonalistów, setki firm, dziesiątki tysięcy odwiedzających razem z PGA – można odnieść wrażenie, że to samowystarczalny, zamknięty świat gamedevu. Tymczasem z informacji, które mi podesłałeś, wyłania się obraz wydarzenia, które świadomie wykracza poza gaming i mocno stawia na sztuczną inteligencję. Skąd ta zmiana kursu?

Robert
To świetne pytanie, bo dotyka sedna naszej ewolucji. GIC od zawsze było sercem europejskiego gamedevu, ale dziś sama branża gier jest czymś więcej niż tylko produkcją rozrywki. Studia gier to zaawansowane technologicznie firmy, które borykają się z tymi samymi wyzwaniami, co każdy inny biznes: HR, finanse, marketing, zarządzanie produkcją, pozyskiwanie klientów. Zrozumieliśmy, że AI nie jest już tylko narzędziem do tworzenia inteligentniejszych NPC-ów. To rewolucja, która dotyka każdego z tych obszarów. Dlatego otwieramy się na technologie, które mogą zmienić nie tylko naszą branżę, ale wpłynąć na globalne sektory.

AI poza światem gier

Karol
To odważna deklaracja. Realizujecie ją przez specjalny track „AI Beyond Gaming”. Kiedy zobaczyłem listę prelegentów, zrozumiałem, że nie rzucacie słów na wiatr. Jacek Dukaj, prof. Włodzisław Duch, a do tego Przemek „Psyho” Dębiak, który zasłynął tym, że na turniejach programistycznych wygrywa z AI stworzonym przez swojego byłego pracodawcę, OpenAI. Jak udało Wam się zebrać tak interdyscyplinarne grono?

Robert
To była moja działka, którą tworzę razem z Wojtkiem Ozimkiem. Chcieliśmy pokazać AI z każdej możliwej perspektywy: naukowej, technicznej, artystycznej, a nawet filozoficznej. Stąd pomysł na rozmowę z Jackiem Dukajem o bitwie o inteligencję między człowiekiem a maszyną. Profesor Duch w swoim talku „Cognitive toys” opowie o rewolucyjnym pomyśle na wykorzystanie technologii we wczesnym rozwoju mózgu, co brzmi jak science-fiction, ale ma solidne podstawy naukowe. Z kolei Przemek „Psyho” to czysty konkret – w prelekcji „How AI will Impact the World over next five Years” bez owijania w bawełnę opowie, jak realnie prognozować postęp AI i co to oznacza dla nas wszystkich. Do tego dojdą panele i warsztaty z ekipami z ElevenLabs, LeonardoAI czy AMD. Chcemy dać uczestnikom pełne spektrum – od wielkich idei po praktyczne, codzienne narzędzia.

Poligon doświadczalny dla Startupów

Karol
Mówisz o narzędziach i praktyce, co płynnie prowadzi mnie do drugiego filaru waszej strategii – Geek StartUP Zone. To inicjatywa, która zdaje się idealnie wpisywać w potrzeby młodych firm technologicznych, i to niekoniecznie tych z gamedevu. Na czym polega jej wyjątkowość?

Robert
Dokładnie tak. Szukamy perełek z szeroko pojętego obszaru AI. Nieważne, czy tworzą rozwiązania dla healthtechu, marketingu, analityki czy finansów. Branża gier to dla nich idealny poligon doświadczalny. Jesteśmy otwarci na innowacje, szybko adaptujemy nowe technologie i mamy realne problemy do rozwiązania. Wybieramy osiem najciekawszych startupów, które dostają od nas w pełni wyposażone stoisko na cztery dni, wejściówki Business Pass i dostęp do całej infrastruktury networkingowej. To ogromna wartość.

Karol
Najciekawszym elementem wydaje się jednak format, który nazwaliście Feedback Battle Royale. Brzmi… intensywnie. Opowiedz, jak to wygląda w praktyce.

Robert
(śmiech) Bo jest intensywnie! To trochę jak wasz speed dating, w którym kiedyś brałem udział. Każdy z ośmiu startupów ma 5 minut na scenie, żeby zaprezentować swój projekt po angielsku, przed publicznością. To pierwszy test. Potem przechodzimy do prawdziwej bitwy – każdy startup przez 15 minut rozmawia z każdą z ośmiu grup mentorskich. Wyobraź sobie, że w ciągu dwóch godzin dostajesz skondensowany feedback od funduszy VC, aniołów biznesu, ekspertów branżowych i potencjalnych klientów. Wygrywa każdy, bo wychodzi z przetestowanym pitchem, masą kontaktów i konkretnymi uwagami, co poprawić w produkcie i prezentacji. To idealna rozgrzewka przed takimi wydarzeniami jak WebSummit.

Kogo szukacie i jak można dołączyć?

Karol

To brzmi jak ogromna szansa. W takim razie przejdźmy do konkretów. Kogo dokładnie szukacie i co trzeba zrobić, żeby stać się częścią GIC 2025?

Robert
Sprawa jest prosta. Po pierwsze, szukamy innowacyjnych startupów z obszaru AI. Jak wspomniałem, nie musicie robić gier, ale musicie widzieć w gamedevie potencjał do rozwoju. Jeśli macie rozwiązanie, które może zautomatyzować produkcję, usprawnić marketing, finanse czy HR – jesteście idealnymi kandydatami. Deadline na zgłoszenia mija w poniedziałek, 6 października 2025. Wszystkie informacje i formularz znajdziecie na stronie gic.gd w zakładce Geek Startups Zone.

Po drugie, zapraszamy mentorów, zwłaszcza z funduszy inwestycyjnych i VC, do udziału w Feedback Battle Royale. To unikalna okazja, by w jednym miejscu poznać osiem wyselekcjonowanych, perspektywicznych projektów i realnie wpłynąć na ich rozwój.

Karol
Robert, dziękuję za tę podróż za kulisy GIC. To niesamowite, jak wydarzenie o tak ugruntowanej pozycji w świecie gier potrafi zredefiniować swoją misję i stać się hubem dla znacznie szerszej rewolucji technologicznej. Widzimy się w Poznaniu w dniach 23-26 października!

Robert
Dokładnie tak. Zapraszam serdecznie. Gwarantuję, że będzie inspirująco!