82/99 – Twoja pensja vs. robot. O pracę będzie coraz ciężej. Moja wizyta w Unitree w Chinach.

Wczorajsza informacja o tym, że x-kom wprowadza do oferty roboty Unitree, wywołała falę entuzjastycznych komentarzy o postępie. To błąd. Powinniście czuć dreszcz na plecach, a nie ekscytację. Właśnie wróciłem z fabryki w Hangzhou i powiem Wam wprost: zabawa się skończyła.

Polski rynek pracy od lat żyje w bańce. Rosnące oczekiwania – te płacowe, ale też owocowe czwartki, karty benefit’a, praca zdalna idą w parzez malejącą podażą pracowników. Rynek pracownika stał się mantrą, która uśpiła naszą czujność. Wierzymy, że pensje będą rosły w nieskończoność, bo przecież „nie ma ludzi”.

Tymczasem w Chinach, w Hangzhou, Zespół w Unitree pracuje uporczywie… żeby w pewien sposób rozwiązać ten problem. Inżynieryjnie. Stworzyli robota, który jest tańszy niż dwuletni koszt utrzymania pracownika na minimalnej krajowej.

Ewolucja drapieżnika

Kiedy rozmawiałem z Lynem, uderzyło mnie jedno: pragmatyzm. Unitree zaczęło od czworonogów, od „mułów roboczych”. Przez 7 lat doskonalili motorykę na robo-psach, by teraz postawić konstrukcję na dwie nogi.

Mózg w chmurze

Kluczowa nie jest hydraulika czy serwomotory. Kluczowy jest „umysł”. Unitree oferuje rozwiązanie open-source. To trochę jak Android dla świata robotyki. Podłączyli je również do ChataGPT. Co to oznacza? Że ten robot „rozumie” polecenia. Giganci tacy jak Google czy Amazon pracują nad robotami je nie po to, by parzyły kawę, ale by stały się „ciałem” dla ich AI w fizycznym świecie.

Zderzenie z polskim murem

Wróćmy nad Wisłę. X-kom zaczyna sprzedaż robotów w Polsce. Spójrzmy prawdzie w oczy: nasz kraj przestaje być montownią Europy (i tu nie tylko mowa o programistach, ale generalnie o wszystkich usługach, w których do tej pory konkurowaliśmy z resztą świata ceną). Stajemy się drodzy. Zbyt drodzy jak na efektywność, którą oferujemy.

Robot Unitree to mniej więcej koszt pracownika średniego szczebla przez dwa lata. Robot nie potrzebuje urlopu, nie zakłada związków zawodowych i jest gotowy do pracy 24/7 (z przerwami na ładowanie).

Lyn Wang mówi wprost: najpierw fabryki, potem biura, na końcu domy. To nie jest kwestia „czy”, tylko „kiedy”. A skoro sprzęt jest już w polskim sklepie, to „kiedy” zmieniło się w „teraz”.

Co to oznacza dla Ciebie? Jeśli Twoja praca polega na powtarzalnych czynnościach, fizycznych lub biurowych – masz problem. Dostępność tych maszyn w szerokiej dystrybucji to sygnał dla każdego dyrektora finansowego w tym kraju: automatyzacja przestała być domeną fabryk samochodów.

Wizyta w Hangzhou uświadomiła mi jedno. Przyszłość nie wygląda jak w filmach. Przyszłość wygląda jak tabelka w Excelu, w której koszt robota jest niższy niż koszt człowieka. I ta tabelka właśnie wjechała na magazyny x-komu.

Zapraszam do odsłuchania pełnej relacji z fabryki Unitree w podcaście „99 Twarzy AI”.

Masz chwilę? Jeśli podoba Ci się 99 Twarzy AI, zostaw ocenę i recenzję – dzięki temu możemy docierać do jeszcze większej liczby słuchaczy!

Dobrego dnia i niech #AI będzie z Wami wszystkimi!