93/99 – Roboty nie zabiorą nam pracy. Uratują nas przed demografią. Maciej Zieliński, Siemens

Przez lata żyliśmy w przekonaniu, że innowacje powstają w Dolinie Krzemowej, kopiują je Chiny, a Europa zajmuje się pisaniem regulacji o krzywiźnie banana.
A potem siadasz do kawy z Maciejem Zielińskim, prezesem Siemensa w Polsce, i po pięciu minutach orientujesz się, że twoja wiedza o świecie wymaga aktualizacji.
Maciej – inżynier z krwi i kości, absolwent AGH – patrzy na to, co dzieje się w polskich halach produkcyjnych. Spodziewałem się korporacyjnej ostrożności. Dostałem pasję i konkrety, które wbijają w fotel.

Zapomnij o pralkach

Pierwsze zaskoczenie. Jeśli Siemens kojarzy Ci się z AGD lub telefonem komórkowym, który miałeś w liceum, to jesteś w błędzie. Maciej wyjaśnił mi to Siemens to dziś software house. To firma, która łączy świat fizyczny z wirtualnym.

Polska inżynieria? World Class.

Wiedzieliście, że firma z Polski posiada około 1/3 światowego rynku maszyn do produkcji tablic rejestracyjnych? Że polscy inżynierowie wyparli niemieckich i włoskich konkurentów w budowie linii do produkcji mebli, wysyłając je teraz do USA? To nie jest konkurowanie ceną. To jest jakość, która sprawia, że światowi giganci przyjeżdżają na zakupy pod Poznań czy na Śląsk.

Demografia jest bezlitosna. Roboty to ratunek, nie zagrożenie.

W naszej rozmowie padło ważne zdanie: „Jak chcę się napić piwa, to nie kupuję browaru”. To metafora samowystarczalności, ale w szerszym kontekście Maciej zwraca uwagę na megatrend, którego nie da się zignorować: starzejące się społeczeństwo.

Physical AI 

Dla wielu z nas AI to chatbot, który napisze maila. W przemyśle to „Physical AI”. Maszyny, które nie tylko wykonują program, ale same podejmują decyzje. Maciej opowiadał o systemach, które same optymalizują zużycie energii czy wyłapują błędy, których ludzkie oko nie zauważy. To już nie jest science-fiction. To dzieje się teraz, w fabrykach, które mijacie w drodze na wakacje.

Dlaczego warto posłuchać całej rozmowy?

  1. Zrozumiesz, gdzie naprawdę są pieniądze i innowacje: Dowiesz się, dlaczego biotechnologia i symulacje cyfrowe skracają czas produkcji leków z 10 do 2 lat.
  2. Pozbędziesz się kompleksów: Usłyszysz, dlaczego Warszawa – zdaniem człowieka, który mieszkał w wielu stolicach – wygrywa jakością życia z Paryżem czy Londynem.
  3. Zajrzysz w przyszłość: Dowiesz się, czym różni się „Physical AI” od modeli językowych i dlaczego to właśnie w przemyśle dokona się kolejna rewolucja porównywalna z elektryfikacją.

A Wy? Uważacie, że Polska wciąż goni Zachód, czy może w niektórych niszach już dawno go przegoniła? Zapraszam do dyskusji i odsłuchu.

Masz chwilę? Jeśli podoba Ci się 99 Twarzy AI, zostaw ocenę i recenzję – dzięki temu możemy docierać do jeszcze większej liczby słuchaczy!

Dobrego dnia i niech #AI będzie z Wami wszystkimi!

Transkrypcja rozmowy

Disclaimer. Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku – mała uwaga dotycząca transkrypcji rozmowy. Jak się pewnie domyślasz – transkrypcja została przygotowana z wykorzystaniem magii LLM. Proszę o wyrozumiałość, gdyby pojawiły się w niej niewielkie błędy, literówki, etc. Żeby mieć pewność co do wszystkich wypowiedzi – polecam posłuchać, zamiast czytać. Ukłony.

Transkrypcja rozmowy

Disclaimer. Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku – mała uwaga dotycząca transkrypcji rozmowy. Jak się pewnie domyślasz – transkrypcja została przygotowana z wykorzystaniem magii LLM. Proszę o wyrozumiałość, gdyby pojawiły się w niej niewielkie błędy, literówki, etc. Żeby mieć pewność co do wszystkich wypowiedzi – polecam posłuchać, zamiast czytać. Ukłony.

Karol Stryja
Dzień dobry, proszę Państwa. Dzisiaj przed nami, a raczej przede mną, a w waszych słuchawkach: Maciej Zieliński, prezes Siemensa w Polsce.

Maciej Zieliński
Dzień dobry, cześć.

Karol Stryja
Maciek, jak to się stało, że w ogóle wylądowałeś w przemyśle?

Maciej Zieliński
Wiesz, jakoś miałem takie ciągotki do matematyki, do nauk ścisłych. Byłem chyba lepszy ze ścisłych niż z humanistycznych. Kiedyś nawet występowałem w olimpiadzie z fizyki w szkole podstawowej, chyba w siódmej klasie, i zająłem czwarte miejsce w szkole. Pan nauczyciel stwierdził jednak, że jestem za młody, nie ogarniam materiału ósmej klasy i dlatego nie pójdę dalej. To mnie trochę wkurzyło, dlatego to pamiętam, ale pewnie miał rację, bo to było pragmatyczne podejście. Stąd pewnie skierowałem się na AGH. W 1993 roku zacząłem studia na AGH na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Robotyki, co też było nieoczywiste, bo na początku lat 90. przemysł raczej upadał i wszyscy ambitni szli na prawo, zarządzanie, ewentualnie ekonomię.

Karol Stryja
Skończyłem ekonomię. Myślałem, że będę studiował medycynę. Skończyłem ekonomię i po ekonomii otworzyłem biuro architektoniczne.

Maciej Zieliński
Tak, to jest bardzo duża dywersyfikacja. Tak zwany rozstrzał. Ja zostałem inżynierem i trafiłem do tego przemysłu, bezpośrednio do firm międzynarodowych: wcześniej duńskiej, później niemieckiej.

Karol Stryja
Opowiedzmy o Siemensie, bo dla statystycznego Kowalskiego Siemens być może kojarzy się ze sprzętem AGD albo telefonami komórkowymi jeszcze czasami, tak?

Maciej Zieliński
Tak, Siemens to przede wszystkim przemysł. Jesteśmy grupą kapitałową, w której mamy biznesy, nazwijmy je dla potrzeb dyskusji, podstawowe. To jest Digital Industries, czyli wszystko związane z automatyzacją przemysłu, z techniką napędową, z cyfryzacją tegoż przemysłu. Jesteśmy firmą, która łączy świat rzeczywisty ze światem wirtualnym. Chodzi o to, by można było symulować, prototypować, dawać tak zwany feedback z obsługi maszyn, urządzeń, linii produkcyjnych i całych fabryk. Druga część biznesu to Smart Infrastructure, czyli generalnie dystrybucja energii, niskie i średnie napięcie, systemy gridowe, automatyzacja budynków, systemy przeciwpożarowe, tak zwane BMS-y, czyli Building Management Systems. Trzeci biznes to Mobility, czyli pociągi, w tym szybkie pociągi, lokomotywy, automatyzacja, cyfryzacja i elektryfikacja tematyki kolejowej. To są trzy podstawowe biznesy Siemensa, ale jesteśmy też właścicielem większościowego pakietu Siemens Healthineers, w związku z tym oferujemy też diagnostyczne urządzenia dla medycyny. Jesteśmy również akcjonariuszem mniejszościowym w Siemens Energy, który produkuje urządzenia do generacji energii, dla wysokich napięć i tak dalej. Także dzisiejszy Siemens to głównie przemysł, infrastruktura – zarówno transportowa, jak i elektroenergetyczna.

Karol Stryja
Jakiś czas temu opublikowaliście raport o megatrendach i ten raport zaczyna się od jednego stwierdzenia: że żyjemy w starzejącym się społeczeństwie. Co to oznacza dla miast, przemysłu i nie tylko dla naszej emerytury przyszłej, bo to zdiagnozowaliście?

Maciej Zieliński
Wszyscy demografowie mówią o tym dość głośno, że społeczeństwo się starzeje, społeczeństwa wymierają. Mówiąc brutalnie: potrzebujemy właściwej polityki migracyjnej, by następowało zastępstwo pokoleniowe, ale przede wszystkim oznacza to, że będziemy mieli coraz mniej dostępnych pracowników i musimy inwestować w technologie, które nas wspomagają. Wspomaga nas automatyzacja oraz różne technologie związane z produktami czy systemami, które mogą nas wspierać w obszarach, gdzie brakuje rąk do pracy. Prosty przykład to autonomous vehicles, czyli samobieżne samochody bez kierowcy. Technologia jest gotowa i w takich zamkniętych ekosystemach jak lotniska czy poligony pracuje. W miastach jeszcze powszechnie nie pracuje, ale w San Francisco czy w Austin w Teksasie już tak. W przyszłości tego typu technologie będą nas wspierać. Jeśli popatrzymy na przemysł…

Karol Stryja
Ale przepraszam, że ci przerwę, ale to jest kwestia tego, że regulacja nie nadąża za technologią, bo…?

Maciej Zieliński
Regulacja tak, ale przede wszystkim ludzki mindset. Boimy się. Mamy cały czas dyskusję filozoficzną na temat odpowiedzialności: jak algorytm podejmie decyzję, czy ona jest właściwa, czy ma przejechać dziecko, czy starca. Natomiast patrząc na statystyki, cała ta sensoryka i systemy wspomagania ADAS powodują, że decyzje są podejmowane w mikrosekundy. Człowiek nie jest w stanie tak szybko podjąć decyzji. W związku z tym zmniejszamy ryzyko wypadków, zwiększamy bezpieczeństwo na drogach. Jak mamy samochody z ADAS-em, to zgodnie z prawem nie możemy, ale teoretycznie możemy się oderwać, przełączyć stację radiową…

Karol Stryja
Albo scrollować YouTube’a.

Maciej Zieliński
O tym nie chciałem mówić, bo to niezgodne z prawem, natomiast chodzi o to, że systemy nas wspierają. To przykład, który obrazuje wszystkim, jak automatyzacja, software i sztuczna inteligencja mogą nas wspierać. Mamy samochód, który odróżnia i widzi linie, ma wszędzie kamery i przy aktywnym tempomacie może jechać praktycznie sam. W Niemczech czy w Czechach mamy ten level trzeci, jeśli się nie mylę, czyli do 100 km/h czy 90 km/h samochód może być prowadzony przez system.

Karol Stryja
Wasza firma znana jest z tego, że tworzy linie automatyzujące przemysł, czyli ramiona, maszyny, przekładanie itd. A jak to się ma do robotów?

Maciej Zieliński
My nie tworzymy linii, my dostarczamy urządzenia wykonawcze, czyli sterowniki, napędy oraz software do tego, by ta linia mogła funkcjonować. To samo na przykładzie robotów, bo często nas o nie pytają. My nie produkujemy robotów. Roboty produkują firmy, które się tym zajmują. My dostarczamy sterowanie do robotów, dostarczamy biblioteki.

Karol Stryja
Czy możesz wyjaśnić, czym w takim razie jest sterowanie i biblioteka?

Maciej Zieliński
Biblioteka, jak sama nazwa wskazuje, to zestaw pewnych algorytmów, odpowiednio zaprogramowanych, by ten robot mógł funkcjonować. A sterownik to taki kontroler, black box, komputer przemysłowy, który jest odpowiednio zaprogramowany. Ma zestaw wyjść i wydaje polecenia robotowi: co ma robić, którym ramieniem ruszyć, lewym czy prawym.

Karol Stryja
Mówisz trochę językiem technologa, a ja chciałbym przenieść to na funkcję. Recepta tak, recepta?

Maciej Zieliński
O bibliotece mówimy, że to jest zestaw recept i danych dotyczących tego, co i w jaki sposób ma być wykonane w określonych okolicznościach.

Karol Stryja
To komputerek. To jest komputerek, mózg, który analizuje to, co robot widzi, słyszy…?

Maciej Zieliński
Tak, i podejmuje decyzje, które dyktuje mu recepta, czyli odpowiedni program. Daje sygnał elektryczny robotowi w prawe albo w lewe ramię, że ma coś złapać. Oczywiście robot, w zależności czy to robot tradycyjny czy cobot, ma różne zestawy chwytaków, kamer i tak dalej.

Karol Stryja
Idę o zakład, że dużo podróżujesz.

Maciej Zieliński
Trochę tak.

Karol Stryja
Co najciekawszego widziałeś w ostatnim roku? O czym możesz powiedzieć?

Maciej Zieliński
Dobre pytanie. Widzę dużo ciekawych rzeczy.

Karol Stryja
Chodzi mi o takie twoje obserwacje.

Maciej Zieliński
Obserwacje są takie: byłem 12 lat swojej kariery za granicą na Wschodzie i po powrocie zaobserwowałem, że przez te 12 lat nasze firmy partnerskie i nasi klienci końcowi nie marnowali czasu. Automatyzowali się, inwestowali w swoje moce produkcyjne, swój inżyniering, swój know-how. W tej chwili mamy firmy inżynierskie, integratorów, OEM-ów, którzy produkują maszyny i linie produkcyjne dla największych producentów z różnych branż na świecie. To jest poziom światowy. To nie jest tak, że wygrywamy tylko ceną. Często jesteśmy wybierani z uwagi na jakość, a przy tym konkurencyjną cenę.

Karol Stryja
A możesz powiedzieć o konkretnych branżach i o liniach produktowych, o których mówisz?

Maciej Zieliński
Przykład: przemysł drzewny. Nasze firmy wyspecjalizowały się bardzo mocno i produkują maszyny choćby do produkcji tego stołu, oklejania boków. To dość skomplikowana technologia, długa maszyna, która wymaga sterowania, napędów, odpowiedniego oprogramowania, by z dokładnością do mikrometrów produkować meble. Te firmy nie tylko zastąpiły producentów z Niemiec czy Włoch, które były najmocniejszymi rynkami w Europie, ale staliśmy się dużymi dostawcami tego typu linii przemysłowych do Stanów Zjednoczonych. Druga historia: tablice rejestracyjne. Wydawałoby się takiemu Kowalskiemu, że wyprodukować tablice to prosta sprawa. Prasa, pyk-pyk, tak? Natomiast jest to bardzo mocno zautomatyzowana technologia, gdzie kluczowa jest dokładność i precyzja, szczególnie techniki napędowej.

Karol Stryja
Naprawdę?

Maciej Zieliński
Oczywiście, dlatego że te tablice produkuje się w sposób zautomatyzowany, chodzi o wydajność. Maszyna na sekundę wypluwa półtorej czy dwie tablice. Mało tego, firma w Polsce produkuje tego typu tablice praktycznie na cały świat.

Karol Stryja
Polska firma w Polsce, która zbudowała…?

Maciej Zieliński
Tak.

Karol Stryja
Całą maszynerię od podstaw, wykorzystując Wasze komponenty?

Maciej Zieliński
Wykorzystując nasze komponenty i partnerskie relacje z Siemensem, gdzie nasi inżynierowie wspierali tę produkcję. Jeśli przychodzą zamówienia na przykład z krajów arabskich czy Dalekiego Wschodu, które mają inną technologię, inną czcionkę, to ta maszyna musi to wyprodukować. Nie mamy wzorów na prasie jak za Gutenberga, tylko musi to być zrobione szybko, sprawnie i z odpowiednią jakością. Mało tego, ta tablica to nie tylko blacha. Podstawą jest blacha, ale tam mamy ileś warstw różnych folii, zabezpieczeń – to naprawdę spora technologia. Firma ta, znając się na produkcji tablic, zaczęła produkować maszyny do ich wytwarzania i stała się jedną z trzech firm na świecie, które to robią. Ma około 1/3 rynku. Kolejny przykład: firma spod Poznania, która produkuje systemy do zarządzania logistyką bagażu na lotniskach. Zawojowała rynek i dostarcza systemy na cały świat. Ostatni projekt to było ogromne lotnisko w Bangladeszu. Już nie wspominając o automotive, o spawaniu laserowym, o drukowaniu elementów 3D.

Karol Stryja
Proszę Państwa, to jest ten moment, kiedy w oczach Maćka pojawia się iskra, naprawdę, uwierzcie i wielki uśmiech na twarzy. Opowiedz jeszcze o tym, bo to rzeczywiście niesamowite, a wydaje mi się, że za mało się mówi o tego typu przykładach.

Maciej Zieliński
Nie mówi się, dlatego że to są elementy dość techniczne, chociaż takie podcasty jak Twój przybliżają i popularyzują tę tematykę. Ostatnio słuchałem o startupach produkujących wspaniałe rzeczy, np. panele fotowoltaiczne generujące energię z elewacji budynków. Mamy w Polsce naprawdę wysoki poziom firm inżynierskich, które są naszą siłą. W automotive produkujemy roboty tzw. AGV, czyli wózki samobieżne, też na cały świat. W regionie – Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia – jesteśmy w czołówce. Powinniśmy o tym więcej mówić, by promować nasze firmy na szybko rozwijających się rynkach jak Wietnam czy Tajlandia.

Karol Stryja
Dobrze, a co powiesz na takie sformułowanie? Stany to innowacja, Chiny to kopiowanie, a Europa regulowanie.

Maciej Zieliński
Nie zgadzam się. To bardzo duże uproszczenie.

Karol Stryja
Bardzo się cieszę, że się nie zgadzasz. To jest zdanie, które usłyszałem od jednego z gości u siebie w podcaście.

Maciej Zieliński
Nie będę komentował, powiem tylko, dlaczego się nie zgadzam. 30% patentów i rozwiązań w zakresie zielonej energetyki, czyli sustainable energy, pochodzi z Europy. Jeśli chodzi o wodór, to Europa wymyśla i wdraża te produkty. Podobnie jest na rynku chipów. Mówimy: Tajwan, Ameryka (R&D), ale linie produkujące chipy są wytwarzane w Holandii i w Niemczech, część patentów jest w UK, a wszystkie te urządzenia są sterowane technologią Siemensa bądź innych europejskich dostawców.

Karol Stryja
To co, jest szansa na to, żeby produkcja znowu przeniosła się tak samo, jak wcześniej wynosiła się do Azji, do Chin, bo tam była tańsza siła robocza i tańsze koszty produkcji, żeby Europa stała się samowystarczalna?

Maciej Zieliński
To duże uproszczenie. Nie ma dzisiaj na świecie samowystarczalności, każdy od kogoś w jakimś stopniu zależy. Natomiast produkcja w Europie jest. W Polsce produkcja stanowi prawie 20% PKB. Europa Środkowa i Wschodnia jest hubem produkcyjnym.

Karol Stryja
To prawda, bo to widać nawet po infrastrukturze. Kolej, drogi. Ja pamiętam czasy, jak się z Warszawy do Wrocławia jechało 6,5 godziny.

Maciej Zieliński
Zwiększamy możliwości infrastruktury, by przyciągać inwestorów. Ale mówimy o samym manufacturingu. Dwa tygodnie temu byłem na budowie Mercedes Manufacturing w Jaworze, gdzie będą produkowane vany elektryczne. Takiej budowy w Polsce jeszcze nie widziałem. To budowanie fabryki przy funkcjonującej już fabryce silników i baterii. Inwestycje w Europie są. W okolicach Drezna budują się dwie fabryki półprzewodników, Infineon niedawno otworzył fabrykę. To, że wszystko wyjechało do Chin, to uproszczenie. Oczywiście, producenci europejscy byli zafascynowani Chinami ze względu na rynek, ale dzisiaj Chińczycy mają swoje technologie. A Europa wciąż jest wysoce innowacyjna dzięki systemowi uniwersytetów i instytutów. Wracając do regulacji – Europa uregulowała np. roaming. Nie płacimy kosmicznych pieniędzy za rozmowy z Czech czy Niemiec. Uregulowała ładowarki do telefonów. Te regulacje czasami mają sens.

Karol Stryja
Prawda, ale będę z tobą dyskutował, bo teraz lecąc gdziekolwiek kupuję eSIM-a, usługę, która jest oparta na wirtualnej karcie. Korzystam z Whatsappa, więc dzwonię przez internet i nie potrzebuję GSM i roamingu, nie potrzebuję.

Maciej Zieliński
Tak, ale uregulowanie było 10-15 lat temu, więc wtedy miało to sens. Regulujemy też po to, by unikać wypaczeń. Ameryka to jeden kraj, jednolity rynek. My mamy 27 krajów, każdy wdraża dyrektywy po swojemu. Mamy swobodny przepływ towarów, ale to nie jest tak spójne jak w USA. Z drugiej strony, my mamy 26 dni urlopu plus święta. W Stanach nie ma regulacji urlopowych, często na start dostajesz 10 dni. Czy byś się zamienił?

Karol Stryja
Wrócę do elementów, o których wspominałeś wcześniej. Wspominałeś o wodorze. Co to znaczy dla ludzi? To znaczy, że samochody będą, tak jak planuje Toyota, na wodór, czy jednak będą na baterie elektryczne?

Maciej Zieliński
Na razie bateria jest gotowa i technologia jej produkcji jest coraz bardziej zaawansowana. Mamy regulacje od 2035 roku dotyczące zeroemisyjności. Być może w najbliższych latach technologia wodorowa osiągnie jakiś breaking point. Chodzi o to, by wodór był tani. Najprostszy przykład to elektrownia wiatrowa i produkcja wodoru poprzez elektrolizę – wtedy mamy czysty, zielony wodór. Siemens Energy produkuje elektrolizery. Zakładam, że w tej dekadzie technologia będzie dostępna i dzięki tańszemu wodorowi skomercjalizuje się również w motoryzacji. Ja jednak jeżdżę autem elektrycznym i jestem bardzo zadowolony.

Karol Stryja
Dobrze, czy przychodzi Ci coś jeszcze do głowy, co ciekawego widziałeś w ostatnim roku, czego nie ma jeszcze dostępnego w Polsce? Bo rozmawiamy tak: samochody, przywykliśmy do tego, samochody elektryczne się pojawiają, punkt ładowania, perspektywa wodoru wkrótce… Co jeżeli chodzi o energię?

Maciej Zieliński
W Polsce jest droga energia i to jest hamulec rozwoju przemysłu. Inwestorzy zastanawiają się, czy inwestować u nas, czy tam, gdzie jest taniej – np. w Portugalii, Hiszpanii (wiatr i słońce) czy we Francji (atom). My na północy mamy wiatr i musimy w niego inwestować, np. Baltica 2 (offshore) czy atom w Choczewie. To są właściwe inwestycje, które obniżą ceny energii. Produkcja z węgla jest najdroższa, a wiatr i słońce, gdy są dostępne, dają energię niemal za darmo.

Karol Stryja
A widziałeś i masz może przemyślenia na temat tego, w jaki sposób będą zmieniały się nasze mieszkania, domy? Bo coraz częściej się spotyka ludzi, którzy mówią, że żyją na off-gridzie.

Maciej Zieliński
To jest dążenie do samowystarczalności. Jak chcę się napić piwa, to nie kupuję browaru. Mamy dobrą wodę w kranach, mamy energię z sieci. Oczywiście, jak ktoś ma dom, może zainwestować.

Karol Stryja
Ale wiesz, mam kumpla, który mówi, że jeździ prawie za darmo.

Maciej Zieliński
Tak, panele fotowoltaiczne, pompy ciepła – można to sprytnie zorganizować. Jestem pozytywnie nastawiony, ale nie każdy może sobie na to pozwolić, bo większość ludzi mieszka w blokach.

Karol Stryja
No właśnie, a bloki i mieszkania, biurowce, to jest element takiej infrastruktury, którą najtrudniej zmieniać i modernizować, zgadza się?

Maciej Zieliński
I tak, i nie. Firmy instalują fotowoltaikę na dachach. My mamy zeroemisyjne biuro, kupujemy zieloną energię. Miasta będą szły w kierunku zrównoważonego rozwoju, bo to się opłaca i ludzie chcą żyć w czystym środowisku, bez smogu.

Karol Stryja
A Twoje miejsce na Ziemi? Jakbyś miał wybrać rejon, miasto na świecie?

Maciej Zieliński
Warszawa. Mieszkałem w różnych dużych miastach, w tym jednym ogromnym na Wschodzie i w kilku w Europie. Uważam, że Warszawa jest najlepsza. Po pierwsze, stąd jestem. Po drugie, transport publiczny jest bardzo dobry, czysty i tani w porównaniu do Londynu czy Paryża. Miasto jest czyste, wszystko jest dostępne.

Karol Stryja
Wydaje mi się, że nawet nie w zasadzie, tylko komfort, jaki mamy, jeżeli chodzi o życie, dostępność usług, rozrywki, edukacji, książki, spotkań, przestrzeni, wszystkiego.

Maciej Zieliński
Mamy chyba najwięcej bibliotek na liczbę mieszkańców, nawet bibliotekę w metrze. Nie powinniśmy mieć kompleksów. Poziom cyfryzacji i dostępności internetu też jest bardzo wysoki.

Karol Stryja
Grasz w pokera? Nie? Gdybyśmy rozgrywali teraz partię pokera, miałbyś obstawić srogą kwotę na technologię, która według Ciebie jest pewnikiem, że będzie się rozwijała?

Maciej Zieliński
Nie będę oryginalny: AI. Ale AI w przemyśle. Chat GPT ma 3 lata i wszyscy go używamy. W przemyśle AI to „next big thing”, porównywalne z elektryfikacją. Siemens współpracuje z Microsoftem, wykorzystujemy Copilota w sterowaniu maszyną.

Karol Stryja
Czyli tworzycie interfejs głosowy albo po prostu wydawanie komend językiem ludzkim maszynie?

Maciej Zieliński
Tak. To ważne w obliczu braku specjalistów. Maszyna może mieć zunifikowany interfejs.

Karol Stryja
Czyli: wyznacz mi kierunek, a ja wiem, co zrobię?

Maciej Zieliński
Dokładnie. Poza tym, maszyna zbiera ogromną ilość danych, analizuje je w chmurze (Edge Computing) i sama optymalizuje parametry, by zużywać mniej energii przy tej samej wydajności. To jest fizyczne AI – roboty same podejmują decyzje. Kolejny przykład to kontrola jakości przy użyciu sieci neuronowych.

Karol Stryja
Z taką precyzją, dokładnością i powtarzalnością.

Maciej Zieliński
Tak, maszyna widzi więcej. Przykład z logistyki napojów, gdzie kamery i AI zapobiegają deformacjom palet przed załadunkiem.

Karol Stryja
Ja powtarzam tak, że dzięki tym modelom nie tylko dowiemy się dużo więcej o świecie, który nas otacza, ale także o samych sobie.

Maciej Zieliński
Siemens w najbliższych trzech latach planuje zainwestować ponad miliard euro w rozwój sztucznej inteligencji w przemyśle.

Karol Stryja
Czyli będziecie inwestować w tworzenie własnych modeli?

Maciej Zieliński
Będziemy inwestować w szeroko rozumiane „Physical AI”. Dążymy do AI-defined automation.

Karol Stryja
Czyli w sumie ewolucja technologii wymusiła na Was również to, że nie tylko produkujecie sprzęt, hardware, ale też jesteście w bardzo dużej mierze firmą software’ową?

Maciej Zieliński
Jesteśmy firmą software’ową od ponad 20 lat. Ostatnio kupiliśmy dwie firmy amerykańskie: Altair (symulacje mechaniczne) i Dotmatics (platforma dla biotechnologii). Dzięki temu skracamy „time to market”, np. przy produkcji leków z 10 do 2 lat. To ogromny krok dla ludzkości.

Karol Stryja
Bardzo ciekawe zdanie ostatnio słyszałem: po co naukowcom te modele językowe? Otóż po to, żeby mogli zrozumieć siebie nawzajem, ponieważ nauka zamknęła się w pewnych silosach. Biologia nie zawsze rozmawia z chemią, tylko koncentruje się na swojej dziedzinie. Przypuszczam, że to może dotyczyć również pewnych aspektów u Ciebie w przemyśle i w różnych dziedzinach związanych z samym przemysłem. A dzięki modelom jesteśmy w stanie czerpać wiedzę z innych silosów właśnie.

Maciej Zieliński
Dokładnie.

Karol Stryja
Maćku, bardzo Ci serdecznie dziękuję za spotkanie i rozmowę. Ciekaw jestem, jak będzie wyglądała Warszawa za lat 15.

Maciej Zieliński
Wydaje mi się, że będziemy dumni z tego rozwoju. Będzie to na pewno najpiękniejsze miasto nie tylko w Europie, ale i na świecie. Dzięki wielkie.

Karol Stryja
Trzymamy kciuki.